Nie wydało mu się to zbyt
Zakłady Bukmacherskie |Profesor Gomułka o złotówce |zdrowie„Nie wydało mu się to zbyt prawdopodobne.
Stał zakłopotany i pełen podziwu oglądał obraz Mauvea, przedstawiający głowę owcy. Pracownicy firmy rozmawiający po cichu za stołem z akwafortami spojrzawszy na postawę i strój przybysza nie raczyli zapytać nawet, czego sobie życzy. Tersteeg, zajęty właśnie urządzaniem wystawy w małym pokoju na górze, zszedł do głównego salonu. Vincent nie zauważył go.
Tersteeg stanął na ostatnim stopniu i przyglądał się swemu dawnemu pracownikowi. Zauważył jego krótko obcięte włosy, szczecinę zarostu na twarzy, ciężkie buciory, robocze ubranie zapięte pod szyję, brak krawata, nieforemne zawiniątko pod pachą.
W całej postaci Vincenta było coś niezgrabnego, co raziło szczególnie na tle eleganckiego salonu.
— Dzień dobry, Vincencie — rzekł Tersteeg zbliżywszy się cicho po miękkim dywanie. — Podziwiasz nasze obrazy, jak widzę.
Vincent odwrócił się
— Tak, są w istocie piękne. Dzień dobry, Mijnheer Tersteeg! Przywożę ukłony od ojca i matki.
Podali sobie ręce poprzez nieprzekraczalną otchłań ośmiu lat.
— Wygląda pan bardzo dobrze, Mijnheer Tersteeg. Lepiej nawet niż wówczas, kiedy widziałem pana po raz ostatni.
— Owszem, owszem. Jestem zadowolony z życia, jakie wiodę, Vincencie; konserwuje mnie. Może przejdziemy do biura“(5)
<<<< Czy jednak możemy świadomie
| 0 czym sami niewiele >>>>
Buty damskie |Katalog |Cennik usług budowlanych