domy zielona góra |uroda.pieknie.net |komody

Nowości

perfumeria |car audio rumia |Aparaty Cyfrowe

Ognie dywizjonu ogólnego


„Ognie dywizjonu ogólnego działania pułkownik PrugarKetling zupełnie słusznie przydzielił na rzecz odcinka 49 pp, z tym jednak, by w razie potrzeby jedna bateria ciężka mogła wspierać odcinek południowy.
Na lewo od 49 pułku piechoty zaczynał się odcinek podpułkownika Ziętkiewicza z 24 DP.
Moją ciągłą troskę stanowiło skrajne prawe skrzydło dywizji, a zwłaszcza kierunek ze wsi Starzyska na Lelechówkę, i dlatego jedno z pierwszych pytań, jakie skierowałem do pułkownika PrugaraKetlinga, dotyczyło przesunięcia batalionu odwodowego w rejon „Trzy Kopce".
Będąc zdania, że wyższe dowodzenie polega na stawianiu zadań oraz koordynowaniu działań w czasie i przestrzeni zależnie od przebiegu wypadków na polu walki, szanując zakres kompetencji, samodzielność i poczucie odpowiedzialności dowódców dywizji, nie miałem nigdy złego zwyczaju dysponowania za nich poszczególnymi batalionami i kompaniami. Dlatego też i w tym wypadku nie chciałem użyć formy rozkazodawczej, ograniczając się do przypominania sprawy, którą uważałem za dostatecznie ważną. Ów skromny punkt terenowy od samego początku boju zaprzątał nieustannie moją uwagę, niepokoił mnie, dolegał mi po prostu fizycznie, tak jak niepokoi i dolega ćmiący ból zęba. Od lat trzydziestu, na każdej wojnie i w każdym boju, obserwowałem u siebie szczególny objaw. Już przy wstępnym badaniu na mapie sytuacji ogólnej czułem zawsze pewne punkty jako miejsca newralgiczne i bolesne czy też, mówiąc inaczej, słabe i niebezpieczne. Ta specyficzna zdolność odczuwania mapy, instynktownego, podświadomego podsumowania nie sformułowanych jeszcze wrażeń i ocen jest zapewne czymś zbliżonym do znanej cechy, którą potoczny język wojskowy zwykł określać jako „nos" dowódcy, zmysł taktyczny, coup doeil.“(1)

| Kilka minut później >>>>

nieruchomości zielona góra sprze |Śmieszne obrazki galeria |monitoring